Nasze plakaty zawisły w elbląskim Wielokranie Absztyfikant!

W poprzednią środę mieliśmy niesamowitą przyjemność spędzić popołudnie przy dobrym piwie montując nasze plakaty w elbląskim Absztyfikancie. Razem z Łukaszem zdecydowaliśmy się na zielone plakaty od Kisi i był to wybór bardzo dobry, ponieważ miejsce na ścianach fajnie się wypełniło formatami B2 (wreszcie ktoś miał na tyle dużo miejsca żeby powiesić wszystkie 6 roślin! :D). Prace będzie można oglądać na żywo (a później oczywiście kupować na sklepie z odbiorem osobisty) jeszcze przez miesiąc z czego mocno się cieszymy!

DOCENIENI!

Czujemy się w tym mocno docenieni! Dla nas wrzesień to naprawdę lawina miodu na serce. Najpierw targi, teraz wystawa w Absztyfikancie… a to dopiero początek, bo już niedługo szykujemy dla Was coś również w Bydgoszczy, ale ciiiii to jeszcze tajemnica 😉

CZAS Z LUDŹMI

Lubimy z tymi naszymi rzeczami wychodzić do ludzi. Nawet bez naszych rzeczy to lubimy! Po prostu lubimy ludzi. Lubimy spędzać z nimi czas i przede wszystkim poznawać ich. Co człowiek to historia, a nawet jeśli historii przez kilka chwil nie poznamy to chociaż kilka żartów, uśmiechów i radość.

PLAKATY JAKO PRETEKST DO SPOTKAŃ

Wystawa pozwoliła nam się spotkać, posiedzieć, zobaczyć się ze znajomymi, z którymi na co dzień nie mamy aż tak bardzo możliwości spędzić kilka dobrych godzin. Fajnie, że nasze plakaty zachęcają do spotkań! W najlepszych snach nawet o tym nie myśleliśmy. Dziękujemy, że jesteście! 🙂

WIELOKRAN ABSZTYFIKANT

Szczerze mówiąc przed tym zanim Łukasz do nas napisał nie trafiliśmy do pubu, choć wiele o nim słyszeliśmy. Na spacerach zawsze podobało nam się logo nawieszone nad oknami i ogólnie przez szyby wydawało się ciekawie. Ale teraz jesteśmy już po kilku wizytach tam i możemy Wam powiedzieć, że warto!

ŁUKASZ

Łukasz sam robi piwa i robi je z absolutnie wielkiej pasji, więc gdy przyjdziecie tam od poniedziałku do środy, to gwarantowane jest, że to, że będzie na Was czekał i opowie o swoich (jak i importowanych) piwach. W inne dni lokal również jest otwarty, ale wtedy nie ma Łukasza, a dla nas bycie w tym miejscu, gdy jest on jest wartością dodaną! 😀

RZEMIEŚLNICZE PIWO

Kranów jest osiem, piwa są rzemieślnicze. Bardzo ciekawe w smaku nawet dla takiego zupełnie niepijącego człowieka jak ja- Karolina. Piotr zachwycał się ciemnym, ja owocowym (smakował totalnie jak pyszny, kwaśny kompot!).

PUNKT OBOWIĄZKOWY

Jeśli w planach macie wizytę w Elblągu to Wielokran Absztyfikant jest miejscem obowiązkowym na Waszej mapie zwiedzania 🙂 Spróbujcie, nie pożałujecie. Aha! No i można grać w planszówki 🙂